Zestresowana nastolatka łapie się za głowę, patrząc z frustracją w laptopa przy biurku z rozłożonymi notatkami.

Nie zdałeś matury z matematyki – co dalej? Jak poprawić egzamin maturalny

Wszyscy wokół się cieszą i pytają Cię o wynik, a Ty masz ochotę po prostu zniknąć. Niezdana matura to cios, który boli bardziej, niż ktokolwiek z zewnątrz jest w stanie zrozumieć. Pokażę Ci, jak działać w tej trudnej sytuacji i - przede wszystkim - jak poradzić sobie z emocjami, by nie stracić kontroli.
Nastolatek wieczorem siedzi przy biurku nad stosem arkuszy maturalnych, ucząc się przy lampce.

Wynik matury, który boli. Zrozum swoje emocje, gdy egzamin maturalny poszedł źle

Egzamin maturalny to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu młodego dorosłego. To chwila, na którą przygotowujesz się przez wiele lat. Widzisz ten wynik matury na ekranie i nagle brakuje Ci tchu. Czujesz, jakby świat na moment się zatrzymał. Wszyscy wokół rzucają się sobie w ramiona, świętują zdanie matury, szczęsliwi planują wymarzone studia, a Ty stoisz z boku i zastanawiasz się co powiedzieć i jak zareagować. To boli i masz pełne prawo czuć się teraz beznadziejnie. Niezdanie egzaminu maturalnego po raz pierwszy, to coś na co nikt nas nie przygotowuje.

Nieważne, czy pokonała Cię matura z matematyki, czy może potknąłeś się na wypracowaniu czy egzaminie ustnym z języka polskiego, bo tak bardzo skupiłeś się na matematyce. Niezdana matura to cios, do którego nikt nas nie przygotowuje. Czujesz, że zawiodłeś

Jako maturzysta niosłeś na swoich barkach ogromną presję. Zrozumienie, że ten jeden, papierowy egzamin maturalny nie definiuje tego, jak bystrym i wartościowym człowiekiem jesteś, to najważniejsza rzecz, jaką musisz teraz usłyszeć. Oddychaj. Tysiące świetnych, inteligentnych ludzi musiało poprawiać maturę. Twoja poprawka to nie jest powód do wstydu – to po prostu mały, niespodziewany objazd na Twojej trasie. 

5 etapów "żałoby" po oblanej maturze: od zaprzeczenia po akceptację

To, co teraz dzieje się w Twojej głowie, to istny emocjonalny rollercoaster. Psycholodzy otwarcie porównują ten stan do przechodzenia przez żałobę. Jeśli czeka Cię poprawka i powtarzanie jednego przedmiotu obowiązkowego, z pewnością zaliczysz te przystanki:

  1. Zaprzeczenie: Pierwsza myśl: „To jakiś błąd w systemie”. Wierzysz, że ten wynik matury to pomyłka okręgowej komisji egzaminacyjnej i zaraz strona się odświeży na zielono.

  2. Gniew: Szukasz winnych i odpowiedzialnych za to, że Twój egzamin maturalny poszedł tak źle. Złościsz się na cały świat.

  3. Targowanie: Zaczynasz się katować myślami. „Gdybym zaczął naukę we wrześniu… Gdybym chociaż przejrzał ten jeden dział…”. Zastanawiasz się, co by było, gdyby.

  4. Depresja: Zamykasz się w pokoju. Wyciszasz czaty grupowe. Ogarnia Cię bezsilność i strach, czy w ogóle masz w sobie tyle siły, by przystąpić do egzaminu ponownie. Zdobycie świadectwa maturalnego wydaje się w tej chwili totalną abstrakcją.

  5. Akceptacja: Kiedy wypłaczesz już swoje, nagle pojawia się dziwny spokój. Rozumiesz, że to mleko już się rozlało, ale świat kręci się dalej. Pojawia się plan działania: matura poprawkowa w sierpniu. Wiesz, że musisz po prostu przystąpić do matury poprawkowej i mieć to za sobą.

Płacz, złość i poczucie winy - dlaczego musisz pozwolić sobie na te emocje?

Nie graj twardziela, jeśli wcale tak nie czujesz. Masz absolutne prawo wyrzucić z siebie ten żal. Udawanie przed rodziną i samym sobą, że wszytsko jest ok, to najgorsze co możesz zrobić sobie i bliskim. Najtrudniejsze w tej sytuacji jest to, że media społecznościowe i rozmowy w gronie znajomych są pełne sukcesów, zdjęć ze świadectwami maturalnymi. To może wywołać uczucie izolacji i wyobcowania. Zamknięcie się w swoim świecie i unikanie kontaktu z otoczeniem są naturalnymi reakcjami obronnymi, ale nie są one rozwiązaniem problemu. Mów otwarcie jak się czujesz, w ten sposób poczujesz się lepiej i pozwolisz bliskim zrozumieć Twoje emocje – oni chcą Ci pomóc, ale najpierw muszą zrozumieć jak.

Płacz, walnij poduszką w ścianę, wykrzycz to, jak bardzo jest to niesprawiedliwe. Zrób to, żeby wyrzucić z siebie ten cały stres. Oczyść głowę. Zrób to dla siebie. Okazywanie emocji nie oznacza słabości, mimo wszystko jeśli zależy Ci na poprawce w sierpniu musisz wziąć się w garść i działać szybko.

Nastolatka sprawdza wynik na laptopie, a stojąca obok mama patrzy razem z nią na ekran.

Poprawa matury w sierpniu: Kiedy można przystąpić do egzaminu poprawkowego z jednego przedmiotu obowiązkowego?

Nie daj emocjom przejąć kontroli. Weź głęboki wdech i przejdź do konkretów. Pora odpowiedzieć sobie na najważniejsze pytanie: jak uratować tę sytuację i poprawiać maturę jeszcze w te wakacje?

Jeśli Twoja część ustna oraz pisemna z języka polskiego i języka obcego poszła dobrze, nie musisz przystąpić ponownie do części ustnej. Tylko ta część, z której masz mniej niż 30%, uznawana jest za niezdaną. Wszystkie pozytywne wyniki, w tym z zaliczonej matury rozszerzonej, zostają na Twoim koncie. 

Zasady CKE są w tym przypadku bardzo jasne. Prawo do sierpniowej poprawki przysługuje Ci wyłącznie w jednej, konkretnej sytuacji: gdy Twój egzamin maturalny zakończył się wynikiem poniżej 30% z dokładnie jednego przedmiotu obowiązkowego. Nie ma znaczenia, czy pokonała Cię królowa nauk, zabrakło punktów za język polski, czy poległeś na języku obcym. Nieważne też, czy oblałeś część pisemną, czy był to egzamin ustny. Jeśli noga powinęła Ci się tylko w tym jednym miejscu – możesz to naprawić jeszcze w tym roku!

Jest jednak jeden szalenie ważny haczyk. Aby móc w ogóle przystąpić do egzaminu poprawkowego, musiałeś podejść do wszystkich pozostałych egzaminów i je zdać, a także obowiązkowo pojawić się na sali, by napisać egzamin z przynajmniej jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym (tutaj próg zdawalności nie obowiązuje, ale nie można było tego odpuścić i nie przyjść).

Jeśli spełniasz te warunki, sierpniowa matura poprawkowa stoi przed Tobą otworem. To Twoja jedyna szansa, by szybko i bezboleśnie poprawić wynik, odebrać wyczekiwane świadectwo maturalne na początku września i wciąż załapać się na wymarzony kierunek studiów w dodatkowej turze rekrutacji!

Oświadczenie o zamiarze przystąpienia do matury poprawkowej: terminy i formalności

Tutaj musisz być bardzo czujny. Działaj od razu. Niestety, nikt nie zapisze Cię na sierpniowy termin z automatu. Każdy maturzysta, który chce przystąpić do matury poprawkowej, musi samodzielnie zadbać o papierologię. Nie ma w tym nic skomplikowanego, ale czas gra główną rolę.

Masz absolutnie nieprzekraczalny termin – to dokładnie 7 dni od momentu, w którym ogłoszono wynik matury. Co musisz zrobić w tym czasie? Pobierz, wypełnij i złóż specjalny dokument, czyli oświadczenie o zamiarze przystąpienia do matury poprawkowej (w oficjalnych drukach znajdziesz to często pod nazwą: oświadczenie o zamiarze przystąpienia do egzaminu maturalnego z danego przedmiotu w terminie poprawkowym).

Gdzie zanieść ten dokument? Twój wypełniony wniosek o przystąpienie do egzaminu składasz bezpośrednio u dyrektora swojej szkoły macierzystej (tej samej, w której pisałeś w maju). Jeśli z jakiegoś specyficznego powodu Twoja szkoła np. została zlikwidowana, dokumenty kierujesz bezpośrednio do dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej (OKE) w Twoim województwie.

Proszę Cię, nie odkładaj tego na ostatnią chwilę! Jeśli przegapisz te 7 dni, bezpowrotnie przepadnie Ci szansa na to, by przystąpić do egzaminu latem, a kolejna matura z tego jednego przedmiotu będzie możliwa dopiero za rok. Zbierz siły, wydrukuj ten jeden świstek papieru, zanieś do szkoły i załatw to już dziś. Pierwszy krok do sukcesu będziesz miał za sobą!

A co, jeśli oblałeś więcej niż jeden przedmiot obowiązkowy? Kiedy trzeba poprawiać maturę za rok?

A co w sytuacji, kiedy los był dla Ciebie wyjątkowo okrutny i Twój wynik matury spadł poniżej 30% z więcej niż jednego przedmiotu obowiązkowego? Powiedzmy, że nie poszła Ci matura z matematyki, ale poległeś też na języku angielskim. W tym przypadku sierpniowa poprawka Ci nie przysługuje. Zdanie matury odkłada się na kolejny rok.

Ale posłuchaj – to naprawdę nie jest koniec świata i żaden powód do wstydu! Zgodnie z przepisami, absolutnie nie musisz pisać całej matury od nowa. Poprawiasz tylko te przedmioty, z których Ci nie poszło. Reszta pozytywnych wyników zostaje w systemie! Na zaliczenie całości masz czas aż do 5 lat od pierwszego egzaminu.

Aby napisać maturę ponownie, w przyszłym roku, musisz po prostu do końca września złożyć nową deklarację. Taki rok przerwy (często nazywany gap year) to fantastyczna sprawa. Zamiast się załamywać, możesz pójść do pierwszej fajnej pracy, wyjechać za granicę na Workaway, dołączyć do wolontariatu albo zapisać się do szkoły policealnej, gdzie pełne świadectwo maturalne nie zawsze jest od razu wymagane. Wykorzystaj ten czas na złapanie oddechu, poznanie siebie i naładowanie baterii!

Nastolatek siedzi wieczorem na kanapie przykryty kocem i przegląda zeszyt z notatkami, a obok mama trzyma pilota do telewizora.

Jak zaplanować poprawkę, żeby zakończyła się zdaniem egzaminu?

Niezależnie od tego, czy czeka Cię poprawa matury w sierpniu, czy za rok, kluczem do sukcesu jest zimna krew i dobry plan. Kiedy już odpoczniesz i wyrzucisz z siebie złość, usiądź na spokojnie z czystą kartką.

Traktuj to zadaniowo. Masz konkretny problem do rozwiązania. Wyciągnij z CKE swój niezdany egzamin (masz prawo do wglądu w arkusz!) i obiektywnie przeanalizuj, co poszło nie tak. Zrób listę działów, w których tracisz punkty. Skoro problemem była matura z podstawy, odpuść wkuwanie całej książki. Skup się wyłącznie na „pewniakach maturalnych” i rozwiązuj arkusze z poprzednich lat z zegarkiem w ręku. Szukaj darmowych materiałów w sieci, poproś o pomoc znajomego, który wymiata z danego przedmiotu, albo umów się na kilka intensywnych korepetycji. 

Poradnik dla rodziców i znajomych: Jak wspierać, gdy bliska osoba cierpi?

Niepowodzenie na egzaminie dojrzałości to potężny stres nie tylko dla samego ucznia, ale i dla całego domu. Drogi Rodzicu, jeśli Twój maturzysta nie poradził sobie z maturą w tym roku, musisz wiedzieć jak reagować, jak pomóc i wspierać. Twoja reakcja ustawi emocje Twojego dziecka na najbliższe miesiące. Zamiast panikować, musisz być dla niego bezpieczną, niewzruszoną przystanią.

Pierwsze i absolutnie najważniejsze pytanie, jakie powinno paść z Twoich ust, to: „Co mogę dla Ciebie zrobić?”. To magiczne zdanie otwiera drzwi. Daje maturzyście wybór w sytuacji, w której czuje, że stracił kontrolę nad życiem. Być może potrzebuje, żebyś pomógł mu wypełnić oświadczenie o zamiarze przystąpienia do poprawki. Może chce, byś znalazł mu korepetytora, a może po prostu potrzebuje, żebyś przytulił go w całkowitym milczeniu. Pokaż dziecku, że oblana matura nie zmienia ani o milimetr Twojej bezwarunkowej miłości.

Czego absolutnie NIE MÓWIĆ po niezdanej maturze?

Dobre chęci to jedno, ale rzucane w nerwach słowa ranią podwójnie. Jeśli chcesz pomóc, wbij sobie do głowy tę krótką listę zakazanych zwrotów. Czego jako rodzic powinieneś unikać jak ognia?

  • Jak to możliwe? Jakoś inni zdali, nawet Michał!” – Nigdy nie porównuj dziecka do innych. To zabija poczucie własnej wartości.

  • Teraz nie dostaniesz się na studia…” – Potęgujesz tylko stres i poczucie życiowej beznadziei.

  • Nie ma co płakać, trzeba było się uczyć, a nie siedzieć w telefonie.” – Moralizowanie w tym momencie jest bezcelowe. Uczeń doskonale wie, jaki błąd popełnił.

  • Jaki wstyd.” – Takie słowa nakładają na młodego człowieka gigantyczne poczucie winy, które może doprowadzić do stanów depresyjnych.

Bądź wsparciem, nie sędzią. Powiedz po prostu: „Jesteśmy w tym razem. Jedna poprawka to nie koniec świata. Napiszesz ten egzamin we wrześniu i wszystko się ułoży!”. To dokładnie tego wsparcia Twój maturzysta potrzebuje w tej chwili najbardziej.

Maturzystka przygotowuje się do matury poprawkowej przy biurku z laptopem, podręcznikami i planem nauki.

To tylko jeden egzamin! Nie poddaj się i odbierz swoje świadectwo

Zróbmy szybkie podsumowanie zasad, gdy w grę wchodzi oblanie jednego lub więcej przedmiotów. Jeśli nie zdałeś tylko z jednego, możesz śmiało podejść do matury poprawkowej jeszcze w te wakacje. Z kolei jeśli masz na koncie brak zaliczonej matury z więcej niż jednego przedmiotu (lub po prostu z jakiegoś powodu nie podszedłeś do każdego przedmiotu obowiązkowego), czeka Cię kolejne podejście do matury za rok. Pamiętaj też, że jeśli Twoja sytuacja życiowa się zmieni (np. przeprowadzka), prawo dopuszcza zdawanie egzaminu maturalnego w innej szkole.

Pamiętaj, że wynik egzaminu nie świadczy o tym jakim człowiekiem jesteś. Nie daj sobie wmówić, że coś jest nie tak. Zamiast tego wypełnij wniosek i weź się za naukę. Sierpniowe matury to żaden wstyd – to odwaga i ogromna siła, bo mimo emocji nie poddałeś się! Trzymam za Ciebie kciuki.

Udostępnij post